Wystawa w Centrum Kultury i Sztuki

Kochani, jeszcze do 19 sierpnia możecie obejrzeć moją wystawę w kaliskim Centrum Kultury i Sztuki.

Obejmuje ona dwie moje podróże do Indii i Nepalu.

Indie – ta podróż rozpoczęła się od namalowania mapy marzeń, na której zapisuję wszystkie marzenia. Lubię zamieniać je w zamiar. Wierzę, że marzenia to plany, które możemy realizować. Indie zaskakują, szokują, ale też zachwycają. To kraina kontrastów, ubóstwa i bogactwa. To kraina skrajności, wspaniałych zapachów, monumentalnych fortów, a tuż za rogiem slumsów, widoku małp wyjadających resztki śmieci, kobiet gotujących na ulicy. Indie to ulice pełne barw, kolorowych sari, uśmiechu, ale też bardzo materialnego podejścia do życia.

Nepal – blisko nieba, bo Himalaje dachem świata są zwane.Najbardziej męcząca podróż, którą odbyłam. Widok Himalajów jednak wynagrodził wszelkie zmęczenie. To tak jakby pokłonić się Boskości.

Nepal to spokój wewnętrzny, to siła, mnisi z telefonami komórkowymi, młynki modlitewne, długie sznury kolorowych flag tybetańskich, unikalna architektura, świątynie buddyjskie, Himalaje.

Nie miałam okazji ujrzeć Everestu na własne oczy. Brałam jedynie udział w trekkingu, podczas którego mogłam zobaczyć pasmo Annapurny.

 

Zapraszam do wspólnej podróży

Pozdrawiam Was z uśmiechem :-)

Karolina